Oprócz wciąż pojawiających się nocnych przymrozków, straty może przynieść doskwierająca obecnie w kraju susza. Zastosowane nawozy mineralne bez wody nie rozpuszczają się, rośliny nie mogą pobrać składników pokarmowych i słabiej rosną. A na wzniesieniach w wielu miejscach nasiona w ogóle nie wykiełkowały. Dlatego na polach intensywnie pracują teraz zraszacze lub deszczownie.