Miało być zgodnie z prawem, a skończyło się na mandatach i punktach karnych dla strażaków. Wracamy do sprawy kuligu, zorganizowanego na początku roku przez druhów z OSP Brójce. Strażacy przyczepili sanki do wozów bojowych i ruszyli, jak zapewniali, po prywatnym terenie. Okazało się jednak, że kulig jechał po drogach publicznych, co jest poważnym wykroczeniem.