Wtorek, 24 dzień czerwca. Wschód słońca o 4.15, zachód o 21.01. To krajobraz po burzach, które przeszły nad naszym krajem. Najwięcej zdarzeń odnotowano na południu kraju od Śląska po Podkarpacie. Dzisiaj już bez niebezpiecznych zjawisk. Za to w wielu miejscach kraju wciąż potrzebny jest deszcz. Od zachodu po centrum wskażnik wilgotności gleby jest na alarmującym pozimie. Wody spragnione są dojrzewające zboża i kukurydza.