Chcą odwołania prezesa spółdzielni, boją się o przyszłość zakładu. Członkowie Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Michowie licznie przyjechali do mleczarni, by walczyć o swoich przedstawicieli w radzie i wyrazić niezadowolenie z zarządzania oraz z cen oferowanych za mleko.